Twój powód, aby poprawić swój angielski?
- 10 kwi 2018
- 1 minut(y) czytania

„Dlaczego ja?” pytają bohaterowie historii rodem z Poradnika Domowego i Bravo Girl w pewnej stacji telewizyjnej. Ty też masz swoje odpowiedzi na pytanie „Dlaczego chcę płynnie posługiwać się językiem angielskim?”
jest mi potrzebny w pracy,
jest językiem biznesu,
jest przydatny w podróży (wie o tym nawet ME-IS-WIKTORIA-ROZENEK-BECKHAM-Z DOMU-MAJDAN),
mam anglojęzycznych znajomych,
angielski brzmi tak bardzo awesome,
chcę zostać żoną/mężem Hollywood.
Jakkolwiek nie brzmią powszechnie te powody, wszystkie mają swój głębszy sens. „Chcę nauczyć się angielskiego, aby zdać egzamin. Wtedy dostanę lepszą pracę. Może zacznę pracować w innym kraju, albo przeniosę się do międzynarodowej firmy. Zarobię więcej. Zacznę lepsze życie.” Dobra znajomość angielskiego, zmienia wszystko, prawda? ;)
I o to chodzi. Dobrze, jeśli znasz swój powód skłaniający Cię do nauki języka. Może być to czynnik zewnętrzny – hajs, lub wewnętrzny – duma. Super, jeśli Twój powód jest mieszaniną tych dwóch. To on sprawia, że w chwili kiedyś startujesz z kursem, motywacja jest stuprocentowa. I to on popycha Cię do przodu w chwili, kiedy czujesz, że „dzisiaj mam milion powodów, aby nie pójść na lekcję/powtórzyć słownictwo/ zrobić to ćwiczenie”.
Dodatkowo, Twoje „dlaczego” pomaga Ci określić w jakich warunkach i z kim chcesz się uczyć. Dlatego zachęcam Cię do chwili refleksji, spisania wszystkich powodów.
Jak rapowano pewnego razu w piosence Chemical Brothers: DON'T HOLD BACK!


































Komentarze