Jak czę100? Once in a blue moon. Czyli 4 określenia częstotliwości, którymi zaorasz swoich anglojęz
- 30 maj 2019
- 1 minut(y) czytania

Jedni przed niedzielnymi obiadami przygotowują się do mocnej argumentacji dla wąsatych wujków, inni budują maszyny do podróży czasu, aby cofnąć się w czasie i poprawić ostatnie oceny semestralne. A Ty? Dzisiaj sobie poczytasz o częstotliwości. Tylko cztery zwroty. Krótko. Na temat.
Częstotliwość
All the time [cały czas, bez przerwy] – Kiedy zapytasz mnie, dlaczego mam wiecznie minę grumpy cata (Panie, świeć nad tą kocią duszą), odpowiem to wszystko przez MPK. Ceny biletów idą w górę, a jakość podroży pozostaje ta sama:
Do you ever have to use public transport?
All the fucking time. I hate it.
From time to time/ Now and again [od czasu do czasu] – Możesz używać naprzemiennie. Mają identyczne znaczenie:
How often does she wear that dress?
From time to time.
Time and time again [raz za razem, wiele razy] – Najlepiej wypowiadać zrezygnowanym tonem i w takim kontekście marazmu używać:
Time and time again her boyfriend left the socks under the bed...
Once in a blue moon [od wielkiego dzwonu, raz na ruski rok] – nasze polskie odpowiedniki już wiele tłumaczą. No bo jak często możesz zobaczyć niebieski księżyc?
Tak często, jak mnie na aerobiku. Hie, hie. :D
Cheers!


































Komentarze