Walentynki – Sralentynki, czyli o miłości i nienawiści
- 16 lut 2020
- 2 minut(y) czytania
Może jestem (za) stara i (za) głupia na walentynki, a może za...zdrosna o te wszystkie pluszowe serca, kolacje przy świecach, otrzymane trzypaki Rafaello i Durexów... Oh wait, raczej nie. Wszak Walentynki ma się codziennie, o ile się trafi na osobę, do której sympatia przezwycięża wk...zdenerwowanie na (znowu) nie umyte gary i skarpetki pozostawione pod kanapą. Bo miłość, to nie pluszowy miś, ani kromka chleba ze smalcem itd. Bywa różnie, każdy to wie.

No dobra, może zanim wypiorę wszystkie brudy publicznie, przypomnijmy sobie użyteczne zwroty, kiedy mówimy o miłości i... nienawiści.
Ci, którzy przeżyli związek przeplatany miłością i nienawiścią, wychodząc z niego cało, przyznają, że zaskakująco o wiele więcej pojawia się tej drugiej cechy:
Angie and her personal trainer... Oh, they have a LOVE-HATE relationship.
Zaś ci, którym przytrafiły się związki pełne optymistycznej i romantycznej nadziei, że odległość geograficzna nie wpływa na jakość związku, powinni sobie zapamiętać poniższy przykład:
- Derek, you won't forget me while you're away, will you?
- Kate, of course not! ABSENCE MAKES THE HEART GROW STRONGER!
Ilu ludzi, tyle miłosnych historii, i żadna nie jest taka sama, wiadoma. (Wiem, bo przeczytało się w życiu kilka Harlequinów, hie hie). Ale każdy z nas miał Wujka Mirka, który jeździł Polonezem Caro w latach 90-tych, miał koralikowe nakładki na siedzenia w tejże rakiecie i radio z odtwarzaczem kaset magnetofonowych. A na tej kasecie... TAKIE TANGO, Budki Fucking Suflera. I każdy, każdy wie, że do tanga trzeba dwojga:
I set up a blind date for Chris with Christina. It didn't lead to anything. She was keen. But he wasn't.
IT TAKES TWO TO TANGO.
I czas na wyrażenie i zjawisko, które istnieje w identycznej formie zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Z wiekiem, przestajemy w nią wierzyć, ale niech rzuci kamieniem pierwszy ten, kto nie marzył o niej, przeglądając najnowszy numer Bravo będąc młodym pacholęciem:
Do you believe in LOVE AT FIRST SIGHT, or should I walk past you again?
I czas na smutne zakończenie, bo tylko takie są w moim stylu. :D Aby coś utracić, najpierw trzeba to mieć. Prawda? Podobnie jest z miłością. Relacje, w których nigdy nie było zbyt „na bogato” jeśli chodzi o uczucia, można określić w poniżej opisany sposób:
Unfortunately, THERE'S NO LOVE LOST BETWEEN me and Ewa Chodakowska. I don't like her viedos at all.
No to tyle w temacie. Fantastycznej niedzielki! I dużo miłości każdego dnia!


































Komentarze