To TED Talk or not to TED Talk – czy warto uczyć się angielskiego z TED Talk?
- 29 cze 2018
- 2 minut(y) czytania

Strona znana nie od dzisiaj - https://www.ted.com/talks a sama marka TED (Technology, Entertainment and Design – Technologia, Rozrywka i Design) zajmuje się organizowaniem konferencji naukowych już od 1984. Amerykańskiej fundacji Sapling Foundation zgodnie z jej mottem przyświeca jeden cel – popularyzacja idei godnych propagowania. W praktyce oznacza to to, że praktycznie na każdy temat znajdziesz TEDa. Od tych dotyczących nauki języków, po tematy gamingowe, ekologiczne czy dotykające sensu naszej egzystencji tak w ogóle.
I to jest chyba pierwszy powód dlaczego warto korzystać z TEDów podczas nauki angielskiego. Pozostałe? Wypunktuję, przecież wiem, że nie masz dużo czasu!
#2 Czas – każdy mówca TEDa ma od 18 do ok. 30 minut – jeśli temat jest dla Ciebie wyjątkowo interesujący, mija – nawet nie wiesz kiedy.
#3 Mówcy – nie są to przypadkowe osoby i nie opowiadają przypadkowych historii, jak zdarza się YouTuberom, na których prawdopodobnie trwonisz znacznie więcej czasu. Na konferencji wystąpili już między innymi: Gordon Brown, Bill Clinton, Richard Dawkins, Bill Gates, Stephen Hawking, Naomi Klein a nawet... Monica Lewinsky! Co nie oznacza, że ci mniej znani nie mają wspaniałych treści do przekazania.
#4 Strona – jest idealnym źródłem materiałów, chciałoby się rzec, że jest totalnie „learner friendly” - przyjazna uczącym się. Przy każdym TEDzie znajdziesz transkrypcję, opcję dodania napisów (nie tylko po angielsku), a także opcję „speed”, która pozwoli Ci przyspieszyć albo zwolnić słyszaną przemowę. To jest naprawdę fajne, kiedy chcesz się skupić na poszczególnych wyrazach. Dodatkowo, każde wystąpienie możesz ściągnąć w postaci video lub mp3.
I chyba to, co jest najlepsze i będzie moim piątym powodem, dlaczego polecam Ci TEDy:
#5 Antytetyczność – pracujesz z prawdziwym językiem – nie nagranymi przez lektora z danego wydawnictwa audio, ale prawdziwkami. :) Nigdzie indziej chyba nie znajdziesz tyle różnych akcentów. Szczególnie polecam tych mówców, którzy sami nie są native speakerami – bardzo pomaga pozbyć się kompleksów w otworzeniu się na rozmowę. Bo to, że nie masz akcentu jak z BBC nie oznacza, że nie masz nic do powiedzenia. Prawda?
Cheers!
P.S. Mam nadzieję, że pamiętasz że na profilu FB good vibes english co czwartek o 21:00 znajdziesz TEDa wartego wysłuchania.



































Komentarze